pon.. lip 4th, 2022

Wybór idealnego pierścionka zaręczynowego może być kłopotliwy. Szczególnie jeśli dotychczas nie mieliśmy do czynienia z biżuterią. Rynek oferuje nam wiele różnych modeli, przez co znalezienie tego perfekcyjnego egzemplarza okazuje się czasochłonne. Na początek warto zastanowić się nad tym, czego w ogóle poszukujemy. Jeśli chcemy postawić na klasykę, wybierzmy pierścionek typu Solitaire z brylantem. Dla osób, które chciałyby dodać do tradycyjnych modeli powiewu świeżości, warto rozważyć zakup czarnego diamentu. Ten unikatowy kamień zachwyca swoją nietuzinkowością. Jego elegancka barwa idealnie skomponuje się z każdą stylizacją i doda kobiecej dłoni subtelnego blasku. Ponadczasowa czerń nigdy nie wyjdzie z mody, dzięki czemu już zawsze będziemy cieszyć się pierścionkiem wpasowującym się w trendy. 

Czy czarny diament pasuje każdemu?

Chociaż czarny diament jest niezwykle ciekawą propozycją, nie będzie on pasował każdemu. Ten wyjątkowy klejnot zadedykowany został jedynie miłośnikom nietuzinkowych rozwiązań. Jego oczarowujące piękno nie będzie docenione przez wszystkich, ponieważ tylko nieliczni zauważą w nim ponadczasową elegancję. Osoby, które nie lubią być w centrum uwagi powinny dokładnie zastanowić się nad jego wyborem. Nosząc ten kamień należy pamiętać, że nieustannie przyciąga on wzrok. Czarne diamenty są niezwykle intrygujące oraz szykowne. Świetnie podkreślą połysk żółtego złota, czy też blask platyny. Wybór klejnotu okaże się idealny dla tych, którzy poszukują nowoczesnych rozwiązań. 

Historia Czarnego Orłowa

Enigmatyczny charakter czarnego diamentu od lat zachwycał ludzi, dlatego krąży wokół nich pewna fascynująca historia. Według niej “Czarny Orłow”, czyli najsłynniejszy klejnot na świecie został niegdyś skradziony z hinduskiej świątyni. Rozgniewani kapłani rzucili klątwę na przyszłych posiadaczy kamienia. Za pierwszą ofiarę uroku uznaje się jednego z nowojorskich jubilerów, który krótko po zakupie karbonado popełnił samobójstwo, rzucając się z wieżowca. Ta mrożąca krew w żyłach pogłoska bardzo szybko podniosła wartość kamienia. W 1995 roku został sprzedany za 1,5 mln dolarów. Aktualnie nikt nie wie kto jest właścicielem Czarnego Orłowa ani gdzie się on znajduje.